:13:04
Proszę mnie zostawić.
To ważne. Sprawa życia i śmierci.
:13:10
- Nie rozumie pan.
- Wszystko rozumiem.
:13:13
Nie płaci pan.
Odstrasza pan klientów.
:13:17
Panie Hall, miałem poważny wypadek.
:13:21
Jestem zeszpecony.
Mam uszkodzony wzrok.
:13:24
Chodzi mi o to,
że niszczy pan dywan i przeklina.
:13:30
- Proszę opuścić pokój.
- Błagam, proszę pozwolić mi zostać.
:13:35
Jeśli pan zostanie,
to żona odejdzie. Musi pan wyjechać.
:13:39
Pomogę panu spakować walizki.
:13:46
Proszę to zostawić
i natychmiast stąd wyjść.
:13:50
Czyj to dom, pana czy mój?
:13:58
Co pan robi?
:14:06
Ratunku! Policja!
:14:13
To szaleniec!
:14:16
Wezwijcie policję.
:14:18
Proszę nie płakać.
Pani mąż żyje.
:14:25
Zamknij się.
:14:28
- Chodżmy, panie Jaffers.
- Co to za zamieszanie?
:14:30
To obcy w okularach.
:14:32
Oszalał. Zaatakował panią Hall
i o mało nie zabił jej męża.
:14:45
- Gdzie on jest?
- Na górze, w salonie.
:14:50
Jest tam, w salonie.
Jest niebezpieczny.