:21:01
- Co to takiego,, monocane"?
- To niebezpieczny środek.
:21:05
- Nigdy o nim nie słyszałem.
- Już się go nie używa.
:21:08
Nie znam go.
:21:10
To środek chemiczny otrzymywany
z wyciągu indyjskiego kwiatu.
:21:13
Wybiela wszystko,
co wejdzie z nim w kontakt.
:21:16
Dawniej rozjaśniano nim tkaniny.
:21:18
Zaniechano go,
bo niszczył materiał.
:21:21
- Nie ma w tym nic niezwykłego.
- Wywołuje skutki uboczne.
:21:25
Testowano go na psie.
:21:28
Wstrzykiwano go mu pod skórę.
:21:30
Pies stał się biały
jak marmurowa rzeżba.
:21:35
- Naprawdę?
- Tak. Co gorsza, wściekł się.
:21:38
Sugeruje pan, że...?
:21:40
Modlę się, żeby Griffin
nie eksperymentował z tym środkiem.
:21:44
- Nie tknąłby zdradliwego środka.
- Mógł nie wiedzieć.
:21:47
Przypadkiem natknąłem się
na opis niemieckiego eksperymentu.
:21:50
Angielskie książki podają tylko
informację o wybielającym działaniu.
:21:55
- Co teraz zrobimy?
- Zgłosimy na policję, że Griffin zaginął.
:22:01
Powiemy tylko, że zaginął.
:22:04
Musi mi pan dać słowo honoru,
że nie powie o tym nikomu.
:22:15
- Mam iść z panem?
- Dam sobie radę.
:22:17
Wieczorem spotkam się
z inspektorem Lanem.
:22:19
W takim razie pójdę do domu.
:22:23
- Dobranoc.
- Dobranoc, panie Kemp.
:22:56
Tu ogólnokrajowa stacja radiowa.
Nadajemy wiadomości.