:28:07
Nareszcie porozmawiamy
jak prawdziwi mężczyżni.
:28:13
Proszę usiąść.
:28:43
Kiedyś wszystko panu opowiem.
Teraz nie ma na to czasu.
:28:46
Pięć lat temu rozpocząłem
w tajemnicy eksperyment,
:28:49
pracując co noc - aż do świtu.
:28:52
Tysiące prób i porażek,
:28:55
aż wreszcie nadszedł wspaniały dzień.
:29:00
- Panie Griffin, co za okropność.
- To był wspaniały dzień.
:29:04
Wziąłem ostatnią dawkę
i musiałem wyjechać.
:29:08
Nie chciałem, by pan widział,
jak powoli zanikam.
:29:11
Spakowałem walizki
i wyjechałem w odludne miejsce,
:29:14
żeby zakończyć eksperyment
i znależć antidotum,
:29:17
by znów stać się widzialnym.
:29:19
Chciałem wrócić takim,
jakim mnie pan ostatnio widział.
:29:22
Ale głupcy nie pozwolili mi dokończyć
pracy. Musiałem dać im nauczkę.
:29:27
Czemu się pan za to zabrał?
:29:29
Na początku
był to eksperyment naukowy.
:29:32
To wszystko. Osiągnąć coś,
czego nikt wcześniej nie osiągnął.
:29:36
Ale było w tym coś więcej.
:29:40
Zdałem sobie sprawę,
że ten specyfik rozjaśnił mój umysł.
:29:44
Nagle poczułem w sobie siłę,
:29:47
by władać,
by rzucić świat do swoich stóp.
:29:53
Już wkrótce naprawimy świat.
Pan i ja.
:29:58
Ja? Chce pan...?