:32:02
Kilka piw i podmuch wiatru.
To nasza przyczyna.
:32:06
A gdzie jest właściciel roweru?
:32:10
Tutaj, proszę pana.
Wyrwał mi się z rąk.
:32:13
A potem sam odjechał.
:32:17
Tutaj się zatrzymamy.
:32:22
Niech pan wysiada.
:32:27
Proszę wziąć torbę i iść ulicą.
Poprowadzę pana.
:32:30
Niech pan czeka na książki
w pobliżu okna.
:32:32
Proszę włożyć je do torby i wrócić do
samochodu, a potem czekać na mnie.
:32:37
Oszalał pan?
Proszę patrzeć przed siebie.
:32:40
Szybko.
:32:44
Panie Kemp, to tutaj.
:32:53
Niech pan spaceruje koło okna,
jakby pan na kogoś czekał.
:32:58
Proszę czekać,
aż otworzę okno.
:33:04
Panie Griffin, jest pan tu?
:33:17
- Kto otworzył drzwi?
- To chłopcy, proszę pana.
:33:25
Odejdżcie od drzwi.
To tajne spotkanie.
:33:28
- Nie otwieraliśmy drzwi.
- Nie kłamcie.
:33:30
Wynoście się stąd!