1:01:02
W takim razie proszę tu zostać.
Ja wysiądę i zwolnię hamulec.
1:01:07
Pojedzie pan w dół, za barierę.
1:01:10
Czekają pana silne emocje,
dopóki nie spadnie pan na głazy.
1:01:13
Potem pan przekoziołkuje
i połamie sobie ręce,
1:01:16
a na zakończenie złamie kark.
1:01:18
Żegnam pana. Zawsze twierdziłem,
że jest pan tchórzem.
1:01:21
Jest pan śmierdzącym tchórzem.
Żegnam pana.
1:01:40
1000 osób odpowiedziało na apel
o pomoc w schwytaniu zbiega.
1:01:44
Żaden z pomysłów
nie nadaje się do zrealizowania.
1:01:48
Musi gdzieś spać.
Wówczas można go złapać.
1:01:51
- Musi coś jeść i pić.
- W nocy obrabowano kafejkę w Manton.
1:01:54
Nie ma dowodów,
że to jego sprawka.
1:01:56
Rabunki zdarzają się codziennie.
1:02:17
Wygodnie tutaj.
1:02:59
Spójrzcie.
Pogoda nam sprzyja.