:39:01
łachmycie...
:39:06
który potraktował mnie jak śmiecia.
:39:19
Pustka.
:39:21
Nawet teraz.
:39:22
Nawet teraz...
:39:23
po kilku dniach...
:39:24
nie potrafię niczego wymyśleć.
:39:26
Fajnie byłoby móc przesłać ci
wszystkie uszczypliwości.
:39:30
Potem już tylko ty byś się
źle zachowywała.
:39:34
Oboje bylibyśmy szczęśliwi.
:39:35
Ale muszę cię ostrzec.
:39:37
Kiedy wreszcie możesz powiedzieć
to, co chcesz...
:39:40
właśnie wtedy pojawiają się
wyrzuty sumienia.
:39:50
Myślisz, że powinniśmy się spotkać?
:40:02
Spotkać?
:40:04
O, Boże!