:11:00
Ale wystarczy makijaż
i właściwy facet,
:11:04
a za 6 tygodni
to ona będzie królową balu.
:11:10
Marzyciel.
Udowodnisz mi, że się mylę?
:11:14
Chwileczkę...
Przyjaciół nie wolno wykorzystywać.
:11:21
Przestań prawić mi kazania.
Niech pokaże, co potrafi...
:11:28
- Co ty na to?
- Zakład?
:11:31
Chyba ze chcesz opłakiwać Taylor.
:11:36
- Zasady?
- Proste.
:11:39
Wybiorę dziewczynę
a ty zrobisz z niej królową balu.
:11:45
Spokojnie.
Czas ochłonąć, panowie.
:11:48
Zgoda.
:11:50
Ruszamy na polowanie...
:11:57
Ale będzie ubaw.
:12:04
Może ta?
:12:06
Raczej nie.
Znajdziemy kogoś lepszego.
:12:09
A ona?
:12:11
Ma dupę jak stodoła...
:12:23
Panowie! Oto ona.
:12:26
Laney Boggs? Tylko nie ona!
:12:31
Zakład to zakład.
Prawda, Preston?
:12:33
To wasza sprawa.
:12:41
Z taką pokraka jak ona
to się nigdy nie uda...
:12:47
Jest odpychająca i nieprzystępna.
:12:50
Lepiej nie trać czasu,
:12:54
bo jeśli się nie mylę
to masz 1 ,5 miesiąca...
:12:57
by zrobić z niej królową.
Mniemam, że czeka cię dużo pracy.