:28:03
Mógłbyś przestać grzebać
mi w szafie?!...
:28:10
Boże!
:28:16
Zack Siler.
:28:19
Miło mi.
Fajny wóz.
:28:21
Dzięki.
:28:22
Z basenów wyciąga się różne rzeczy.
Nigdy nie wiadomo, co się wyciągnie.
:28:29
Np. ten ochraniacz
należał kiedyś do footballisty.
:28:33
Poważnie?
:28:35
Strzała, Zack...
Pogramy na komputerze?
:28:41
- Może później.
- Uwielbia grać.
:28:44
Możesz zostawić nas samych?
:28:46
Co takiego zrobiłem?
:28:47
Nie o ciebie chodzi.
:28:49
A co ja zrobiłem?
:28:54
Nie możesz mnie tak nachodzić.
:28:56
A ty nie możesz mnie unikać,
tak jak wczoraj.
:29:00
Byłam zajęta.
:29:02
- Krzyczeniem na mnie.
- Nie krzyczałam.
:29:04
I to jak...
:29:08
- Chcesz iść na plażę?
- Nie.
:29:11
- Nie lubisz jej?
- Tak...
:29:13
Nie...
:29:15
- To znaczy nie mam czasu.
- Dobra.
:29:17
- Idę sobie.
- Dobra...
:29:20
To jak Simon? Pogramy?
:29:24
- Co to ma znaczyć?
- Będziemy grać.
:29:27
- Nie będziecie.
- Zostałem zaproszony.
:29:29
Ja cię wypraszam.
:29:30
Nie możesz nim rządzić.
:29:33
Co fakt to fakt...
:29:37
Pogramy sobie
za wszystkie czasy...
:29:42
Może twój tata pokaże mi,
co jeszcze wyłowił.
:29:46
Pójdę po kostium.
:29:54
Chmury się podniosły
i mamy ładny dzień.