:59:08
Po prostu ją wykorzystałem.
:59:10
-Kiepsko się czuję.
-Nie przejmuj się.
:59:15
Mówiłem Ci już, że podnoszę
15 funtów?
:59:18
Potraktowałem ją jak
mój seksualny trening...
:59:21
coś co wykorzystałem do nauki,
coś co wyrzucam jak nie jest mi już potrzebne.
:59:24
A co jeśli panienka z windy się o tym dowie?
Pomyśli, że jestem kutasem.
:59:29
Stary, ty się zadręczysz.
:59:34
W każdym gatunku, To samica pełni funkcję
uwieczniającą jego wyczyny.
:59:39
Dlaczego
u ciebie miało być innaczej?
:59:41
powinieneś przyjąć
swoje przeznaczenie, nie odrzucać go.
:59:44
Jak chcesz się utrzymać z
taką postawą w kierunku kobiet,co Rod?
:59:47
Będę bogaty.
Wezmę sobie jakąś kurwę...
:59:51
Dam jej samochód, mnóstwo kart
kredytowych i mnóstwo kapuchy.
:59:55
wrócę, ona będzie zajmować
się dzieciakami i odda mi się na każde żądanie.
1:00:00
O co ci chodzi? Co się stało,
że nie nawidzisz kobiet tak bardzo?
1:00:04
-Nic.
-Coś sie stało. Wiem to.
1:00:08
Napewno był jakiś
horror w jego przeszłości.
1:00:11
I miało to powiązanie
z potworem, który Rod nazywał "kobietą".
1:00:15
-Co się stało?
-Nic, stary.
1:00:19
To ty masz problemy
z kobietami, nie ja.
1:00:22
Może gdybyś wypróbował to cudo,
nie denerwował byś się co chwilę.
1:00:26
Nie tylko mam grubszego i dłuższego,
ale powiększyła się też moja męskość.
1:00:32
Zwykłego dnia,
Popychałem taką jedną całą noc.
1:00:36
Ta? Jaką?
1:00:38
Francesca.
1:00:41
-Jasne!
-Tak, stary.
1:00:45
-w twoich snach!
-Ty no kurwa, mówie Ci przecież!
1:00:50
Uprawialiśmy sex całą noc.
Może i była brzydka, ale nie narzekam.
1:00:55
Jestem szczęśliwy.
1:00:58
Borze, nie nawidzę facetów