100 Girls
podgląd.
wyświetla.
zakładek.
następnego.

1:14:00
Trzymam go pionowo,...
1:14:03
jeśli mi się nie chcę,
to okręcam go czy coś takiego.

1:14:07
A więc o to tu chodziło.
1:14:09
Powiększacz penisa
miał pokazać jego męstwo.

1:14:12
I podtrzymać go na duchu,
Rod chować to przed kobietami.

1:14:16
Mężczyźni są niepewni
co do swojej męskości.

1:14:19
Ale jesteśmy żałośni.
1:14:21
-Myślisz pewnie, że jestem ciotą.
-Nie. Wcale nie.

1:14:26
Widziałeś kidyś Jamesa Bonda
"Człowiek ze złotym pistoletem"?

1:14:29
-Ta i co z nim?
-Pamiętasz Scaramagi trzeci sutek?

1:14:32
-No i co?
-To była "niepotrzebna brodawka".

1:14:35
I Bond zrobił fałszywą,
żeby wejść do jego kryjówki.

1:14:40
Nie łapiesz o co mi chodzi. Trzeci sutek był znakiem sexualnej męskość.
1:14:44
To może twój penis nie robi
z ciebie człowieka słonia.

1:14:47
Może robi z ciebie supermena.
1:14:50
Extra.
1:14:52
Nauczyłem się czegoś
od Roda ułomności.

1:14:55
Jego horror był także moim.
Był horrorem wszystkich mężczyzn.

1:14:59
Możemy zaprzeczyć,
ale wszyscy boimy się kobiet.

1:15:03
Każdy z nas.
Czas dobiegł końca.

1:15:07
Koniec roku już za tydzień.
Już niedługo wszyscy z tąd wyjadą.

1:15:11
Następnego semestru, niektórzy mogliby
przenieść się do innego akademiku.

1:15:15
Jeśli tylko miałbym nadzieję na znalezienie
mojej ukochanej...

1:15:18
Musiałem się przeciwstawić
mojemu strachowi.

1:15:21
Poszedłem do akademiku
i wyznałem miłość przed stoma dziewczynami.

1:15:27
Jestem Matt.
1:15:29
Wyjaśniłem wszystko przed moją nieznajomą.
1:15:32
Moja mowa była jak w Kaplicy Systyńskiej...
1:15:35
jak dziewiąta symfonia,
jak "obywatela Kane".

1:15:38
Moje słowa muszą być bardziej natchnione...
1:15:41
jak Martin Luther King's
"Miałem sen" przemawiałem.

1:15:43
Musiały być bardziej cudowne niż
siódmy homerun Mark'a McGuire'sa.

1:15:46
Urzywałem słów jak
"przeznaczenie", "duchowy towarzysz", "tęsknota".

1:15:52
Bardzo tęskniłem.
Wyrywałem sobie sercę.

1:15:56
Bez ciebie, jestem samotny
jak opuszczony pies na autostradzie!


podgląd.
następnego.