Fiddler on the Roof
podgląd.
wyświetla.
zakładek.
następnego.

2:18:01
Jest po prostu innym
rodzajem człowieka.

2:18:06
Jak jest napisane w Biblii,
2:18:08
"Każdy będzie szukał własnego rodzaju".
2:18:11
lnnymi słowy, ptak może kochać rybę,
2:18:15
ale gdzie zbudują sobie dom?
2:18:22
świat się zmienia, ojcze!
2:18:24
Nie!
2:18:26
Nie!
2:18:28
Pewne rzeczy pozostają niezmienne.
2:18:32
Pewne rzeczy nigdy się nie zmienią.
2:18:35
My inaczej na to patrzymy.
2:18:40
My?
2:18:42
Fiedka i ja...
2:18:44
Chcemy się pobrać.
2:18:46
Co? Pomieszało ci się w głowie?
2:18:51
Czy nie rozumiesz co oznacza
związek z człowiekiem innej wiary?

2:18:56
- Ależ, ojcze...
- Nie!

2:18:58
Powiedziałem, nie!
2:19:00
Nigdy więcej o tym nie mów.
2:19:03
Nie wspominaj jego imienia.
2:19:05
Nie spotykaj się z nim.
2:19:10
Czy mnie rozumiesz?
2:19:14
Tak, ojcze.
2:19:17
Rozumiem cię.
2:19:26
Nareszcie jesteś. Chodźmy,
spóźnimy się na kolację.

2:19:30
Chcę zobaczyć maszynę Motla.
2:19:32
Jest już późno. Zobaczysz ją kiedy indziej.
2:19:34
Cicho, kobieto, bo się zdenerwuję!
2:19:36
A jak się zdenerwuję to
nawet muchy nie śmią latać.

2:19:39
Bardzo się ciebie boję.
2:19:41
Zemdleję ze strachu po kolacji.
2:19:43
Golde!
2:19:45
Jestem panem tego domu!
2:19:48
Głową rodziny
2:19:50
i chcę teraz zobaczyć maszynę Motla!
2:19:59
Teraz możemy iść do domu.

podgląd.
następnego.