January Man
podgląd.
wyświetla.
zakładek.
następnego.

1:06:07
Dobrze, jestem strazakiem.
1:06:22
Jezu.
1:06:29
Co ty tu robisz?
1:06:31
Ed mnie wpuscil.
1:06:35
Zle zrobil.
1:06:38
- Nick, co sie stalo?
- Jestem bardzo zmeczony.

1:06:44
- Chodz, usiadz tu.
- Nie.

1:06:48
Biora cie, kiedy im potrzeba.
A potem...

1:06:54
- Moge ci pomóc?
- Ty? Jestes córka burmistrza.

1:06:59
Móglbym mu wywinac numer,
ale po co.

1:07:04
O czym ty mówisz?
1:07:08
Nie rozumiesz?
To nie to. To nie byl on.

1:07:12
- To kto to byl?
- Jakis facet. Inny wariat.

1:07:18
Jutro, gdy twój ojciec,
mój brat i pozostali pajace,

1:07:22
których obchodza tylko pozory
i wisi im, co sie naprawde dzieje,

1:07:26
gdy oni wszyscy
beda poklepywac sie po plecach,

1:07:30
Styczniowy Czlowiek dopadnie
swoja Styczniowa Dziewczyne.

1:07:36
To go powstrzymaj.
1:07:39
- Wylali mnie.
- Zajmij sie tym mimo to.

1:07:45
Obudzilam sie tu dzisiaj.
1:07:48
Zobaczylam, jak zyjesz,
czym sie otaczasz.

1:07:52
Wiem, ze chcesz uciec
od tych ludzi. Rozumiem.

1:07:57
To ich obowiazek.
1:07:59
Nie. Oni nie wiedza, co to znaczy.

podgląd.
następnego.