The Postman
podgląd.
wyświetla.
zakładek.
następnego.

:07:01
Ale przecież musimy coś jeść.
:07:03
Otwórz pysk.
:07:06
Dawno z nikim nie rozmawialiśmy. . .
:07:09
ale to proste jak jazda
na rowerze.

:07:14
Czym się martwisz?
:07:16
Ty będziesz tam tylko stać.
:07:18
Gadanie to moja działka.
:07:27
Otwórz.
:07:29
Okropne.
:07:30
Po prostu straszne.
:07:40
Napisane jest: "Nie obawiaj
się, Makbecie. . .

:07:42
dopóki las Birnam. . .
:07:44
nie podejdzie
do bram zamku Dunsinane. "

:07:54
Powiedziałem. . .
:07:56
"dopóki las Birnam nie podejdzie
do bram zamku Dunsinane" .

:08:02
Dziękuję.
:08:07
Musicie się uzbroić!
:08:20
Musicie się uzbroić!
:08:24
Jeśli słowa wiedźmy się
sprawdzą. . .

:08:25
nie znajdziecie żadnego
schronienia.

:08:29
Będziemy walczyć. . .
:08:30
jakby od tego
zależał nasz ostatni posiłek.

:08:45
Jutro. . .
:08:47
i jutro. . .
:08:49
Jutro.
:08:51
I dnia następnego.
:08:53
Zapalcie świece!
:08:55
Życie to tylko chodzący cień. . .
:08:58
kiepski gracz kroczący dumnie. . .

podgląd.
następnego.