Idle Hands
podgląd.
wyświetla.
zakładek.
następnego.

:36:13
Szybciej, ludzie! Ruszcie sie!
:36:15
Niektórzy maja waźne misje.
:36:18
Gdzieś tam jest zlo,
a ja musze mu dokopać!

:36:29
Cholera, starzy przyjechali.
Wrócimy do tego później.

:36:33
Nie spodobaloby sie im,
źe ktoś posuwa ich córke.

:36:36
Jutro.
:36:38
- Zobaczymy sie?
- Przyjdź o 1 9>00.

:36:41
Godzina policyjna ogranicza wybór,
ale zawsze moźemy iść na bal.

:36:46
Przecieź ulice sa niebezpieczne.
:36:50
Obronie cie.
:37:18
Moi kochani...
:37:21
zebraliśmy sie tu,
bo jesteście martwi.

:37:25
To moja wina.
:37:28
Mamo, tato...
:37:30
cóź tu mówić w takiej chwili?
:37:33
Daliście mi źycie...
:37:35
dach nad glowa, karmiliście mnie,
aź was zabilem.

:37:41
Moźna by powiedzieć,
źe nie bylem zbyt dobrym synem...

:37:45
za co was bardzo przepraszam.
:37:48
Gdziekolwiek jesteście.
:37:50
Prosze was o wybaczenie,
poniewaź...

:37:54
postaram sie zmienić.

podgląd.
następnego.