The Tailor of Panama
podgląd.
wyświetla.
zakładek.
następnego.

:17:06
Tu jest pięć kawałków.
Powiedzmy, na konto garniturów.

:17:10
Nazwij to "wydatkiem na rozrywkę"
albo jakkolwiek, obojętne.

:17:14
Chcę, żeby nam się ułożyło, Harry.
:17:17
Dalej.
:17:22
Nie daj się prosić..
:17:26
Mam jakiś wybór?
:17:27
Oh, nie patrz tak na to.
:17:30
To jest gra.
Miejmy z tego jakąś przyjemność, co?

:17:39
Cześć.
:17:41
Nie, nie bardzo.
:17:44
Cóż, jasne, jeśli uważasz, że trzeba.
:17:47
- Dlaczego nie przyprowadzisz go do domu?
- Wezmę go do klubu.

:17:53
Nie jestem pewien. To dziwny gość.
:17:56
Nie, nic się nie stało.
:17:58
Masz dziwny głos.
:18:04
Powiedział chorągiewka?
:18:18
Senior. Dobry wieczór, panie Pendel.
:18:22
- Wejście tutaj musiało sporo kosztować.
- To było konieczne.

:18:26
Hej, Harry, co z moim blezerem?
:18:29
Wpadnij we wtorek, Luis.
Będzie gotów do przymiarki.

:18:34
Blezery, wszyscy chcą blezery.
:18:36
Ubierasz tu wszystkich?
:18:38
Prawie, Andy.
:18:40
Kim oni są?
:18:42
Kto tu może wejść?
:18:43
30 panujących rodzin,
ich prawnicy i bankierzy.

:18:47
I, jak sądzę, ich krawcy.
:18:50
Kiedy Amerykanie zajęli się
Noriegą, powiedziałem sobie:

:18:53
"Harry, złapali Ali Babę,
ale zapomnieli o 40-stu rozbójnikach."

:18:57
No i są tu.
:18:59
No to wprowadź mnie.

podgląd.
następnego.