The Tailor of Panama
podgląd.
wyświetla.
zakładek.
następnego.

:20:00
Jesteś kopalnią informacji, Harry.
:20:02
Hej!
:20:03
Harry!
:20:07
Mickie.
:20:12
Harry.
:20:13
Mickie, chyba jesteś
trochę nieświeży!

:20:16
Proszę, chodź i usiądź.
:20:18
"Człowiek powinien stać na własnych nogach."
:20:22
Czy ktoś to pamięta?!
"Nigdy na kolanach."

:20:26
Czy nie tak to dalej idzie?
:20:28
"Nigdy na kolanach." Racja.
Albo na naszych dupach.

:20:33
- To kim, kurwa, jesteś, przyjacielu?
- Chciałbym, żebyś poznał Andy Osnarda.

:20:37
Ambasada brytyjska.
:20:38
Mickie to prawdziwy bohater, Andy.
:20:41
Jeden z niewielu z jajami,
żeby się postawić wiesz-komu.

:20:44
Mickie, usiądź.
Ludzie się gapią.

:20:47
Mam w dupie tych fiutów.
:20:50
Te kutasy utrzymały tego
chuja, Noriegę, u władzy.

:20:54
Wiesz, co bym zrobił...
Pan Andy, tak?

:20:57
Wiesz co bym zrobił,
gdybym był prezydentem?

:20:59
- Co?
- Zabiłbym każdego fiuta w tym pokoju.

:21:03
Wszystkich.
:21:04
Popatrzcie na siebie.
Popatrzcie na siebie!

:21:09
Mamy wszystko, czego
potrzebował Bóg aby stworzyć raj.

:21:13
I co robimy?
:21:14
Sprzedajemy się nawzajem.
:21:16
Sprzedajemy swój kraj.
Wyprzedajemy go!

:21:19
Harry, weź go na spacer.
:21:21
Popatrz na tych ludzi, eh!
:21:24
Popatrz na tych ludzi.
:21:25
Sprzedaliście swoje dusze,
nawet nie wiecie kiedy. Głupki!

:21:30
Jeszcze trochę,
i nigdy Ci nie uszyję garnituru.

:21:36
Chodź. Zabirę Cię do domu.
:21:40
Przepraszam.
To stary przyjaciel.

:21:45
Witaj Harry.
:21:47
Senior Delgado. Buenos noches.
:21:49
Zarządca Kanału?
Jest tak czysty, jak mówią?

:21:52
Moja żona tak sądzi.
:21:54
No, Mickie, co robisz?

podgląd.
następnego.