Analyze That
náhled.
zobrazit.
záložky.
hledat.

:18:07
No dobra, kto ciê œciga?
:18:09
Kto to mo¿e wiedzieæ,
mo¿e ty mi powiesz?

:18:11
To mo¿e byæ moja za³oga,
to mog¹ byæ ludzie Ragazzi'ego,

:18:13
- ludzie Luto Rench'a.
- Luto Rench'a?

:18:15
Dlaczego Rench'a?
:18:16
Ten koleœ to maniak,
kiedyœ obci¹³ komuœ g³owê.

:18:20
- Odci¹³?
- Odci¹³, ca³kowicie odci¹³.

:18:22
Wiêc federalni strasznie
naciskaj¹ wszystkich.

:18:24
Wszystkie rodziny ze sob¹ walcz¹.
Przynajmniej to co z nich zosta³o.

:18:26
To tak jak upadek
Imperium Rzymskiego.

:18:28
- Jak jakaœ Trzecia Wojna Œwiatowa.
- A co to ma wspólnego z tob¹?

:18:30
Wiedz¹, ¿e nied³ugo wychodzê i ostatni¹
rzecz¹ jakiej potrzebuj¹ to ja jako bezstronny.

:18:35
Dlaczego im nie wyjaœnisz,
¿e ju¿ z tym skoñczy³eœ,

:18:37
i nie zaczniesz nowego ¿ycia?
:18:39
Tak, to bardzo twórcza myœl.
¯a³ujê, ¿e sam na to nie wpad³em.

:18:41
Wiesz, mo¿e by przyrz¹dzili dla mnie
przyjêcie i dali mi zegarek w prezencie?

:18:44
¯artujesz sobie? Uwierz mi, nikt
nie jest szczêœliwy, ¿e ja wychodzê.

:18:47
Nikt.
:18:51
- Nie potrzebujesz tych rzeczy?
- Nie, zostaw je w aucie.

:18:53
- Jelly je odbierze za godzinê.
- O, nie. Ty chyba nie rozumiesz.

:18:56
Jesteœ pod moim dozorem. Mogê mieæ
wielkie k³opoty jeœli ty to spierdolisz.

:18:58
Prokurator uj¹³ to bardzo jasno.
Zostajesz tutaj, codziennie masz terapiê

:19:01
- i nie mo¿esz odejœæ bez pozwolenia.
- Ty chyba kurwa ¿artujesz?

:19:03
- Daj spokój.
- Wchodzisz, czy mam wykonaæ telefon?

:19:07
Ju¿ gorzej kurwa nie mo¿e byæ.
WeŸ moje rzeczy.

:19:10
DEPARTAMENT SPRAWIEDLIWOŒCI
:19:12
Czy pan naprawdê uwa¿a,
¿e on jest szalony?

:19:14
Nie potrzebuje
pan drugiej opinii?

:19:16
Jeœli on myœli, ¿e ja uwa¿am go za szalonego,
to jest tak szalony, jak myœli, ¿e jest.

:19:20
Davies i ja du¿o nad tym myœleliœmy.
:19:22
Zamkniêty, jest
nam zupe³nie nieprzydatny.

:19:25
Ale z powrotem na wolnoœci, Vitti nadal ma
si³ê, ¿eby zagroziæ obydwóm rodzinom.

:19:27
To jest jak dolewanie benzyny do ognia.
:19:29
Tak bêdzie jeœli on wróci do
swojego dawnego ¿ycia.

:19:31
Ludzie tacy jak Paul Vitti
nie zmieniaj¹ siê

:19:32
By³ wyrzutkiem spo³eczeñstwa
odk¹d skoñczy³ 12 lat.

:19:35
Zna siê tylko na tym
jak byæ kryminalist¹.

:19:37
On od razu rozpocznie walkê o tron.
:19:39
A jedyne co nam pozostaje
to siedzieæ i zbieraæ wióry.

:19:41
Mo¿emy zebraæ 20,
mo¿e 30 podejrzanych.

:19:44
Musimy trzymaæ siê Vitti'ego.
:19:48
Jak mog³eœ? Jak mog³eœ?
Przyprowadzaæ go tu...tego gangstera!

:19:51
W moim domu,
je z moich talerzy...

:19:53
Nie mia³em za bardzo wyboru.
:19:54
Co to za nowa polityka,
¿eby przyprowadzaæ do domu gangstera?

:19:56
On jest pod moim dozorem.
Jestem tymczasow¹ instytucj¹ rz¹dow¹.

:19:59
Ty nale¿ysz do instytucji.

náhled.
hledat.