The Witches of Eastwick
podgląd.
wyświetla.
zakładek.
następnego.

:23:04
-Właściwie ja...
-Tylko patrzę.

:23:06
Taak, bardzo źle.
:23:08
Widziała tu pani jakąś białą czaplę?
:23:13
Ani ja.
:23:14
Nie wiedziałem, że istnieją póki nie
nasikałem na jedną. Zje pani obiad?

:23:20
Myślę, że jest trochę za późno.
:23:25
Na obiad?
:23:26
Na sikanie na ptaki.
:23:36
Nasza miejscowa rzeźbiarka. Ta co robi...
:23:39
szampańskie laleczki.
:23:41
Takie małe...
:23:43
ale... pełne mocy. Soczyste.
:23:47
Pełne mocy.
Czuje się to, trzymając je w ręce.

:23:50
Wysłałem parę do Nowego Jorku.
:23:53
Mam tam przyjaciela. Znakomity facet.
:23:56
Ma galerię. Chciałem poznać jego opinię.
:24:00
Oczywiście, skala jest zła.
Powinny być większe.

:24:03
Proszę iść na całość. Dać im wymiary.
:24:07
Lubi pani ryby? Mamy ryby na obiad.
:24:30
Interesujący, prawda?
:24:33
Nazywa się Fidel.
:24:35
Kobiety go kochają. Szaleją za nim.
:24:38
Ma wielkiego kutasa.
:24:41
Ogromnego.
:24:42
No właśnie, znowu skala. Wielkość.
:24:46
Kto wie, może to męska sprawa.
:24:49
Powiadają, że kobiet to nie obchodzi.
Ja jestem za średnimi. A pani?

:24:54
A ja?
:24:56
Widzi pani,
kobiety wyczuwają różne rzeczy.

:24:59
To moje zdanie.
Teraz to niemodne, ale pieprzyć to!


podgląd.
następnego.