The Foreigner
podgląd.
wyświetla.
zakładek.
następnego.

:16:02
Potrzebuję przysługi...
:16:04
Kogoś, komu ufam.
:16:06
Dostarczysz paczkę, pod ustalony adres?
:16:11
Odbiorca czeka.
:16:21
Dziękuję.
:16:22
Kiedy przylecisz do Warszawy...
:16:25
...przekaż moje kondolencje
twojej rodzinie.

:16:33
Dunois znał zabójców.
:16:40
WARSZAWA, POLSKA
:16:47
Dziwię się, że tu jesteś.
:16:49
Myślałem, że przynajmniej
będziesz incognito.

:16:51
Nie potrzeba.
:16:55
Będziesz na posłudze z eskortą?
:16:58
Chciałem tylko porozmawiać,
to wszystko.

:16:59
Ciężko cię znaleźć...
myślałem, że jesteś w Ameryce Południowej.

:17:03
Nie sądziłem, że Paryż ci odpowiada.
:17:05
Siedziba dekadencji.
:17:07
Ale może o to chodzi.
:17:09
Ostatnie miejsce na ziemi,
gdzie można znaleźć Jonathana Colda.

:17:12
Gratulacje.
:17:16
Twój ojciec umarł z przyczyn naturalnych,
jeśli się zastanawiasz.

:17:20
Bycie Ambasadorem,
nie było dla niego łatwe.

:17:23
Ale zawsze był podziwiany
przez Polaków.

:17:26
Wiem, że chciał cię mieć w drużynie.
:17:28
Pozwól, że o coś zapytam...
:17:29
...myślisz, że trenowanie
drużyny w Pakistanie, było łatwe?

:17:32
Pewnie myślisz, że bardziej honorowe jest
wynajmowanie się...

:17:35
z tym czego cię uczyliśmy,
jakiemuś obcokrajowcowi z książeczką czekową.

:17:39
Jakoś nie widzę różnicy.
:17:42
W większości krajów, już byś nie żył.
:17:45
To twoje zdanie.
:17:47
Wiem, że jesteś dobry
w tym co robisz.

:17:49
Twój ojciec cię takim uczynił.
:17:51
Wiele się zmieniło...
:17:52
jak coś zobaczysz, nie kombinuj
tylko nas poinformuj.

:17:56
No tak...bycie szpiegiem.
:17:57
Nazywaj to jak chcesz.
:17:59
Jesteś dupkiem.

podgląd.
następnego.