Four Brothers
podgląd.
wyświetla.
zakładek.
następnego.

:56:01
- Wiesz co to jest?
- Włos z cycka twojej żony?

:56:05
Raczej z twojej chudej czaszki.
Znaleźliśmy to przy dwóch ciałach...

:56:09
zawodowych morderców dziś rano.
:56:12
Chcecie zeznania o tym włosie, prawda?
:56:17
Daj spokój Green.
:56:22
Wiem, że macie mój włos na tym trupie.
:56:27
Kiedy mnie za to posadzicie?
:56:29
Powiedz nam, co wam powiedzieli.
Zostali wynajęci, aby zabić Evelyn?

:56:37
Nie wiem o czy mówisz.
:56:40
Jak przeskoczyłeś od zwykłych
typków do zawodowych morderców?

:56:46
A jeśli by nimi byli to i tak
by nam nic nie powiedzieli.

:56:53
Nawet jakby ich nieźle wyłomotać.
:56:58
Myślisz, że jesteś taki cwany.
:57:02
Wszyscy są cwaniakami aż ich nie zwinę.
:57:06
Nie po to tu jesteśmy.
Spokojnie.

:57:14
Jeśli coś masz to mi to powiedz.
:57:18
Pozwól nam działać.
Nie baw się w prywatną vendettę.

:57:24
Jak będziesz pukał do piekielnych drzwi wystarczająco długo ...
:57:27
to prędzej czy później ktoś ci otworzy.
:57:34
Siema chłopaki.
:57:38
Cholera.
:57:40
Popatrz.
:57:43
Wynocha.
:57:55
Mordercy z poza miasta.
:57:59
To powiedziałem.
Pamiętam to jak dziś.


podgląd.
następnego.