In the Line of Fire
podgląd.
wyświetla.
zakładek.
następnego.

:03:01
Rok temu spotkalem go w Nowym
Orleanie na konferencji modelarzy.

:03:06
Wypilismy kilka kolejek.
Facet robil sympatyczne wrazenie.

:03:11
Kiedy zeszlismy na polityke,
nagle zrobil sie nieprzyjemny.

:03:15
Powiedzial, ze rzad go zdradzil
i ze zamierza sie zemscic.

:03:22
Przerazil mnie ton jego glosu.
:03:25
Powiedzialem, ze bylo mi milo
i szybko sie wynioslem.

:03:30
Zapomnialem tylko,
jak on sie nazywal.

:03:34
Na pewno jednak powiedzial,
ze pochodzi z Phoenix.

:03:39
Powinniscie pogadac z gosciem z
Phoenix o nazwisku Walter Wickland.

:03:45
- Lecimy do Phoenix.
- Przyslac policyjnego grafika?

:03:50
- Niech wysla portret pamieciowy.
- Sam na to wpadles?

:03:55
- Pocaluj mnie w dupe Frank.
- Mówilem, bedzie z ciebie agent!

:04:02
Niezbyt podobny,
ale to chyba Mitch Leary.

:04:08
- Nie widzialem go ponad rok.
- Co pan o nim wie?

:04:13
Widzicie ten wózek?
Mitch mi go kupil.

:04:18
Kosztowal ponad tysiac dolarów.
:04:22
- Widzicie?
- Tylko spokojnie.

:04:26
To na wypadek, gdyby tu wrócil.
:04:29
Oskarzyl mnie o kradziez
swojego projektu.

:04:32
Powiedzial, ze zasluguje na smierc.
:04:36
Jesli go dorwiecie,
bede sypial spokojniej.

:04:40
- Gdzie mozemy go znalezc?
- Mam gdzies jego adres.


podgląd.
następnego.