40 Days and 40 Nights
podgląd.
wyświetla.
zakładek.
następnego.

:53:02
z Teksasu, z bandą Barrowa...
:53:03
w prawdziwej komitywie.
:53:07
Wiesz, teraz będziemy najmilszymi ludźmi,
jakich kiedykolwiek spotkałeś.

:53:12
Wielki strażnik prawa z Teksasu
wymachuje do nas strzelbą...

:53:16
a my go przyjmujemy,
jakby był jednym z nas.

:53:22
Buck, dawaj aparat.
:53:31
Widzisz, co ci przyszło z zaniedbania
twoich obowiązków?

:53:34
Wiesz, w zeszłym roku w Duncanville...
:53:37
biedni farmerzy, strzelbami trzymali was
policjantów z dala od nas.

:53:41
Macie chronić ich przed nami...
:53:42
a to oni chronią nas przed wami.
:53:44
To nie jest zbyt logiczne, co?
:53:51
Tutaj!
:53:53
Jak jego koledzy z policji w Teksasie
to zobaczą, będzie wolał umrzeć.

:53:57
Jestem niezwykle dumny,
że mamy w rodzinie policjanta z Teksasu.

:54:03
Jak to wygląda?
:54:39
Wyślemy to zdjęcie
do każdej gazety w kraju!

:54:53
Jesteś skończony!
Posiedzisz tu sobie trochę.


podgląd.
następnego.