Come Back, Little Sheba
podgląd.
wyświetla.
zakładek.
następnego.

1:29:01
- Mamy pomarańczową marmoladę.
- Zmieniło się tu.

1:29:06
To moja zasługa. Kupiłam nowe zasłony.
Pomalowałam lodówkę.

1:29:11
- Ładnie.
- I tak zostanie.

1:29:14
Kilka dni temu miałam sen.
1:29:18
- O małej Shebie?
- O wszystkich i o wszystkim.

1:29:23
Marie i ja jechałyśmy na olimpiadę.
1:29:26
Rozgrywała się na stadionie
w naszej starej szkole.

1:29:30
Przyjechało tysiące ludzi.
1:29:32
Turk stał na dole.
Rzucał oszczepem.

1:29:36
Każdemu rzutowi towarzyszył ryk tłumu.
1:29:39
Wiesz, kto wszystkim kierował?
1:29:42
Mój ojciec.
1:29:46
Turk przeistaczał się w kogoś innego,
więc tato go dyskwalifikował.

1:29:51
Potem musiał siedzieć na linii bocznej.
1:29:54
Zgadnij, kto zajął jego miejsce.
1:29:56
Ty. Wbiegłeś na boisko,
wielki, dumny.

1:30:02
- Jak mi poszło, kochanie?
- Šwietnie.

1:30:04
Zdawało się, że podnosisz oszczep
z trudem, ale rzuciłeś nim.

1:30:09
Rzuciłeś nim prosto do nieba.
1:30:11
Tak, że nigdy nie wrócił.
1:30:14
A potem zaczęło padać.
1:30:16
Traciłam zmysły,
bo nie mogłam znaleźć małej Sheby.

1:30:21
Wokół było tyle ludzi.
Nie wiedziałam, gdzie szukać.

1:30:25
Czekałeś na mnie,
żeby wrócić do domu.

1:30:27
Szliśmy tak i szliśmy,
przez błoto i chlapę.

1:30:31
Wokół nas tłoczyli się ludzie.
1:30:34
A potem... To bardzo smutne, tatuśku.
1:30:38
Nagle zobaczyłam małą Shebę.
1:30:40
Leżała na środku boiska, nieżywa.
1:30:44
Poczułam się okropnie.
Nikt nie zwracał na nią uwagi.

1:30:48
A ja płakałam i płakałam.
1:30:51
Było mi strasznie przykro.
Taki słodki, mały szczeniaczek.

1:30:55
Białe futerko wysmarowane błotem.
Nikt nie zatrzymał się, by jej pomóc.


podgląd.
następnego.